w

[ARGENTYNA] KOMUNIA ŚW. – BISKUP GROZI KSIĘŻOM KARAMI KANONICZNYMI!

Biskup w San Rafael w Argentynie ostrzegł w zeszłym tygodniu, że nałoży sankcje kanoniczne na księży, którzy będą rozdawać Komunię św. do ust podczas pandemii koronawirusa, wbrew diecezjalnej dyrektywie nakazującej na udzielanie Komunii Świętej tylko na rękę.

Biskup Eduardo Taussig 13 czerwca ogłosił, że Komunia św. w jego diecezji ma być rozdawana tylko do ręki i to aż do zakończenia pandemii.

Biskup poprosił wówczas wiernych, aby unikali stawiania kapłanów lub szafarzy Komunii św. w trudnej sytuacji „prosząc o Komunię do ust, czy to podczas Mszy, czy poza nią”.

I błagam was, abyście nie stawiali ich w trudnej sytuacji, gdy muszą być posłuszni Kościołowi i obowiązującym normom i nie mogą udzielać wam Komunii św. To jest to, co kapłani muszą teraz zrobić i jako wierne duchowieństwo są gotowi się podporządkować. A jeśli ktoś nie jest skłonny do przyjęcia Komunii św. na rękę powinien wiedzieć, że nie jest do tego zobowiązany i może przyjąć Komunię św. duchową.

– dodał.

NIEZŁOMNI KAPŁANI NIE ZAMIERZAJĄ DOKONYWAĆ PROFANACJI

Po wydaniu dekretu bpa Taussiga wielu księży w diecezji nadal rozdawało Komunię św. do ust.

Konflikt w tej sprawie, któremu przewodzili członkowie diecezjalnego seminarium, ostatecznie doprowadził do ogłoszenia, że seminarium zostanie zamknięte pod koniec semestru na polecenie Watykańskiej Kongregacji ds. Duchowieństwa.

Przemawiając dla TVA El Nevado 27 lipca ks. José Antonio Álvarez, rzecznik diecezji San Rafael, wyjaśnił, że decyzja o zamknięciu seminarium diecezjalnego, które według prasy argentyńskiej ma największą liczbę alumnów w kraju, była spowodowana „niezdyscyplinowaną reakcją części duchowieństwa diecezjalnego wobec biskupiego dekretu”.

Pomimo kontrowersji wokół seminarium, księża nadal rozdają Komunię św. Eucharystię do ust.

W swoim przesłaniu z 20 sierpnia bp Taussig ostrzegł, że ci, którzy wykazali się „nieposłuszeństwem, wywołali skandal i podziały”.

Powiedział, że jego biskupie przesłanie stanowi formalne kanoniczne ostrzeżenie, że każdy kapłan, który nadal będzie nieposłuszny jego zarządzeniu, spotka się z sankcjami kanonicznymi.

W maju Timothy Olson, kanonista diecezji Fargo i sekretarz Amerykańskiego Stowarzyszenia Prawa Kanonicznego, powiedział CNA, że biskup ma upoważnienie do ograniczenia rozdawania Komunii Świętej do ręki, kiedy jest to konieczne.

Zwykle nie ma wątpliwości, że biskupowi brakuje upoważnienia do ograniczania przyjmowania Komunii wyłącznie do ręki.

– powiedział Olson, ale zauważył, że „prawo ludzkie, które w większości przypadków służy dobru wspólnemu, może w rzeczywistości szkodzić dobru wspólnemu”.

Olson powiedział, że jeśli chodzi o liturgię, „istnieją pewne aspekty prawa Bożego, które nigdy nie podlegają dyspensacji, takie jak materia i forma sakramentu”.

„Jednak inne aspekty liturgii są związane z prawem ludzkim, np. czytaniem czytań lub sposobem przyjmowania Komunii św.” – powiedział. „Chociaż te ludzkie prawa zostały napisane w celu ochrony godności i skuteczności liturgii, można z nich zrezygnować w przypadkach nagłej konieczności”.

„Znakomity przykład praw liturgicznych, które z konieczności zostały uchylone, miał miejsce w obozach koncentracyjnych podczas II wojny światowej” – powiedział Olson. „Księża, tacy jak św. Maksymilian Kolbe, zawsze zwracając uwagę na materię i formę sprawowania Eucharystii, podczas uwięzienia odprawiali wyjątkowo okrojone Msze św., Przestrzegając tylko tych rubryk, które były możliwe w danej sytuacji”.

Ks. James Bradley, adiunkt w Szkole Prawa Kanonicznego na Katolickim Uniwersytecie Ameryki, argumentował, że decyzja o zakazie rozprowadzania Komunii św. do ust powinna należeć do Rzymu, a nie do biskupów diecezjalnych.

 „Dyscyplina liturgiczna Kościoła, ze względu na jej znaczenie w odniesieniu do natury sakramentów i depozytu wiary, jest na ogół zarezerwowana dla Stolicy Apostolskiej”

– powiedział Bradley dla CNA.

Fakt, że prawo liturgiczne jest specjalnie zastrzeżone dla Stolicy Apostolskiej, z wyjątkiem ograniczonych przypadków określonych przez prawo, oznacza, że zmiany dyscypliny liturgicznej i praktyki liturgicznej nie należą do kompetencji biskupa diecezjalnego, chyba że prawo to nakazuje”

– stwierdził Bradley .

Bradley przestrzega również przed domniemaniem możliwości obejścia praw liturgicznych w Kościele.


/CNA

NIEOMYLNOŚĆ PAPIESKA

[USA] FEMINISTKA: WIDZIAŁAM 20 ABORCJI, TO NIC TAKIEGO