w

Luźne myśli i fakty o Komunii św. na rękę – x. Mateusz Szewczyk

1.Kościół im głębiej rozumiał prawdę wiary o eucharystycznej obecności Pana naszego Jezusa Chrystusa w Świętych Postaciach tym bardziej następowało odchodzenie od udzielania Komunii na dłoń aż do całkowitego wyparcia tej formy.

2.Ukoronowaniem refleksji o obecności Pana Jezusa w Świętych Postaciach były formuły dogmatyczne Soboru Laterańskiego IV o przeistoczeniu i Soboru Tryd. m.in. o obecności Jezusa w każdej partykule konsekrowanej Hostii. Formuły te są podstawą nauki o NŚ do dziś.

3.Wiara w Realną Obecność naszego Pana determinowała zewnętrzne postawy wobec Najświętszego Sakramentu tak, aby również przez zewnętrzną postawę wyrazić to, co przyjmuje się Wiarą. Jeżeli „Pan mój i Bóg mój” – klękam i nie biorę do rączki jak każdej innej zwykłej rzeczy.

4.Bezpośrednie karmienie do ust jest symbolem głębokiej jedności. Było stosowane w obrzedzie Paschy w niektórych miejscach, co potwierdzają źródła. Jest zatem możliwe, że Chrystus właśnie tak udzielił Apostołom samego Siebie w trakcie Ostatniej Wieczerzy. Do końca ich umiłował.

5.Komunia na rękę zaczęła na nowo pojawiać się u kacerzy reformatorów (przede wszystkim u Kalwinów), aby w ten sposób zdystansować się od Katolickiej Wiary i nauki o Ofierze Mszy Świętej i Obecności Jezusa w Świętych Postaciach. „Przecież to tylko symbol”.

6.W XX wieku aktualna forma Komunii na rękę przesiąknęła do Kościoła na skutek kontaktów ekumenicznych właśnie z Kalwinami, dla których to tylko symbol. Na skutek tych praktyk powstał dokument Memoriale Domini, który dopuścił Komunię na rękę tylko tam, gdzie ten zwyczaj się wdarł.

7.Wszędzie gdzie wchodziła Komunia na rękę następował drastyczny spadek Wiary w Realną Obecność oraz spadek powołań kapłańskich. Lex orandi lex credendi.

8.Partykuły to jedna rzecz, druga sprawa to właściwa antropologia filozoficzna. Komunia na rękę mentalnie sprowadza Najświętszy Sakrament do zwykłej rzeczy. Obrońcy tej praktyki dziś mają tylko argumenty psychologiczne, antropocentryczne i stosują archeologizm.

9.Jedność burzą nie ci co zachowują normę (a normą w dokumentach dalej jest praktyka Komunii do ust), ale Ci co forsują na siłę praktykę przeciwną, która jest TYLKO dopuszczoną, na którą potrzebny jest indult Stolicy Apostolskiej.

Wobec tych faktów, godne to i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne jest przypominanie o tym i promowanie tej praktyki, która dosadniej wyraża Wiarę Kościoła i uczy należnej czci do Boga jako do Boga, który JEST OSOBĄ a nie znakiem, symbolem czy rzeczą. Dziękuję, tyle w temacie.

/-/ x. Mateusz Szewczyk / zaczerpnięto z twitter.com/pater_matthaeus

Tonący mężczyzna modlił się o pomoc. Bóg wysłał pływający bar tiki wypełniony kapłanami

[USA] Katolicki szpital zwolnił za sprzeciw wobec antykoncepcji