ŻYWOT ŚW. MIKOŁAJA, BISKUPA MIREŃSKIEGO, 6 GRUDNIA – ŻYWOTY ŚWIĘTYCH OJCA PROKOPA

BISKUPA MIREŃSKIEGO
żył ok. roku Pańskiego 300
Żywot jego napisany był przez Metafrasta.

Mieszkał w Patarze pewien znakomitego rodu szlachcic, który podupadł był zupełnie na majątku, i miał trzy córki dorosłe słynące z urody, a których już prawie nie miał czem wyżywić. Przyszła mu myśl niegodziwa, wydać te nieszczęsne dziewice na rozpustę, a tym sposobem i im i sobie sposób do życia zapewnić; z czego w najwyższej rozpaczy były te poczciwe panienki, dotąd naprzykładniej żyjące. Doszło to do wiadomości świętego Mikołaja. Ten niezwłocznie wziął znaczną ilość pieniędzy, i przyczepiwszy do nich kartę z napisem: „na posag twojej najstarszej córki i twoje utrzymanie”, wrzucił taki worek z pieniędzmi w nocy przez otwór do mieszkania tego niedobrego ojca. Ten szczerze odżałowawszy swój niepoczciwy zamiar, odstąpił od niego po takim dowodzie szczególnego nad nim miłosierdzia Bożego, i najstarszą córkę uczciwie za mąż wydał. Co widząc Mikołaj, tymże sposobem i dla drugiej posag do mieszkania jej ojca wrzucił, a gdy i ta wyszła za mąż, i trzecią tymże sposobem udarował, lecz już ze swoim dobrym czynem ukryć się nie mógł. Tak hojnie bowiem obdarzony przez niego ów szlachcic, słysząc upadający worek złota przez okno w nocy, wybiegł na ulicę, dogonił Mikołaja, a upadłszy mu do nóg, za jego dobrodziejstwa podziękował. Święty zaś nakazał mu aby o tem nikomu nie mówił, gdyż wszystkie dobre uczynki jak najskryciej wypełniał.

KATOLICKI KATECHIZM LUDOWY: O CZCI DO MATKI BOŻEJ

KAZANIE NA UROCZYSTOŚĆ NIEPOKALANEGO POCZĘCIA NAJŚWIĘTSZEJ PANNY MARYI – 1904 – KS. J. FISCHER