Credit: Petr Bonek/Shutterstock/CNA
w

DZIECIOBÓJSTWO JEST AKCEPTOWALNE DLA 90% BELGIJSKICH LEKARZY I PERSONELU PRACUJĄCYCH NA OIOM-ie

Najnowsze badanie dotyczące opieki i leczenia neonatalnego przeprowadzone we Flandrii wykazało, że prawie dziewięciu na dziesięciu lekarzy oraz personel medyczny zgadza się na uśmiercanie noworodków, u których zdiagnozowano poważne, nieśmiertelne schorzenia.

Naukowcy wysłali ankietę do lekarzy i pracowników paramedycznych, którzy są zaangażowani w „podejmowanie decyzji w sprawie późnego przerywania ciąży” na każdym z ośmiu oddziałów intensywnej terapii noworodków we Flandrii. Flandria to region w północnej Belgii.

Termin „późne zakończenie ciąży” odnosi się do mordowania dzieci, które osiągnęły zdolność przeżycia poza łonem matki. Zabójstwo nienarodzonego dziecka jest legalne w Belgii do 12 tygodnia ciąży, chyba że występuje podejrzenie wad rozwojowych, chorób itp. albo zagrożenie życia matki.

Na ankietę odpowiedziało 79% osób. Respondenci byli podzieleni niemal po równo między lekarzy, a personel medyczny.

W badaniu poproszono lekarzy o opinię na temat morderstw nienarodzonych dzieci z chorobami śmiertelnymi, poważnymi chorobami, które nie są śmiertelne oraz zdrowych nienarodzonych dzieci, których matki borykają się z problemami psychologicznymi lub ekonomicznymi.

„Prawie dziewięciu na dziesięciu respondentów (89,1%) zgodziło się co do tego, że w przypadku poważnego (nie zagrażającego życiu) stanu noworodka, podawanie leków z wyraźnym zamiarem zakończenia życia noworodka jest dopuszczalne” – czytamy w streszczeniu artykułu. 

Termin „noworodek” oznacza pierwsze cztery tygodnie życia dziecka po narodzinach.

Lekarze i personel medyczny zajmujący się noworodkami w Belgii powszechnie akceptują późną aborcję z wielu powodów. 

W przypadku nienarodzonych dzieci z chorobami śmiertelnymi 100% ankietowanych zgodziło się, że morderstwo nazywane „późną aborcją” byłoby do przyjęcia. 

Liczba ta spadła do 95,6% w przypadku nienarodzonych dzieci z poważnymi chorobami lub wadami nie powodującymi śmierci. Prawie co piąty ankietowany (19,8%) zgodził się, że morderstwo nienarodzonego dziecka na późniejszym etapie jego rozwoju jest akceptowalne, jeżeli matka zmaga się z problemami psychologicznymi, a 13,2% zgodziło się na morderstwo w przypadku, gdy kobiety  mają problemy społeczno-ekonomiczne.

W przypadku nienarodzonego dziecka, u którego zdiagnozowano poważną chorobę lub wadę rozwojową, lekarze o wiele częściej – aniżeli personel medyczny – preferowali morderstwo nienarodzonego dziecka niż neonatologiczną opiekę paliatywną.

Ponad dwie trzecie lekarzy udzielających odpowiedzi stwierdziło, że wybrałoby „zabójstwo płodu” w porównaniu z 53,2% personelu medycznego.

Charlie Camosy, profesor bioetyki na Uniwersytecie Fordham powiedział dla Catholic News Agency, że nie był zszokowany danymi z ankiety biorąc pod uwagę propagowanie w Belgii eutanazję osób starszych i chorych.

Belgia jest przykładem tego, co następuje, gdy porzuca się podstawową ludzką równość i godność na rzecz utylitarnej kalkulacji dotyczącej tego, co sprawia, że niektóre życia są wartościowe, a inne można odrzucić i wyrzucić do śmieci.

– powiedział Camosy.

Camosy zauważył, że w niedawnym artykule w New York Times zwrócono uwagę na to, że belgijskie szpitale odmawiają opieki starszym lub niepełnosprawnym pacjentom chorych na COVID-19, nawet w przypadku dostępnych łóżek.

W tym kontekście „nie jest zaskakujące, gdy dowiadujemy się, że życie niektórych noworodków nie liczy się tak samo jak nasze i że mogą zostać porzucone lub zabite” – dodał Camosy.

/catholic news agency

[USA] MYŚLAŁ, ŻE JEST KSIĘDZEM, A NIE BYŁ NAWET OCHRZCZONY! WSZYSTKO PRZEZ DIAKONA

NIEMIECCY BISKUPI ZNOWU NIEPOSŁUSZNI! CHCĄ, ŻEBY ŚWIECCY RZĄDZILI PARAFIAMI