w

[WŁOCHY] FRANCISZKANIE NIEPOKALANEJ OPUSZCZAJĄ TERAMO – DALSZE DZIEŁO ZNISZCZENIA o. VOLPIEGO

Franciszkanie-NiepokalanejFranciszkanie Niepokalanej (Congregatio Fratrum Franciscanorum Immaculatae) opuszczają Teramo, stolicę Abruzji, regionu we Włoszech. Dom zostanie zamknięty 11 lutego bieżącego roku na wniosek komisarza Franciszkanów Niepokalanej, o. Fidentiusa (wł. Fidenzio) Volpiego OFMCap. Jak możemy przeczytać w oficjalnym oświadczeniu, dzieje się tak na wskutek spadku liczebności braci oraz odejściu kilku zakonników.

Do Teramo Franciszkanów Niepokalanej sprowadził biskup ordynariusz, Mons. Michał Seccia 6 października 2007 roku w miejsce modernistycznych dominikanów, którzy opuścili klasztor w 2005 roku w wyniku „braku powołań”. Franciszkanie Niepokalanej nie tylko zasiedlili opuszczone przez modernistów Teramo, które dla dominikanów okazało się jałowe, ale i udowodnili że jest to ziemia urodzajna. Pod wpływem działań Franciszkanów Niepokalanej za sprawą łaski Bożej poprzez szeroką działalność duszpasterską ożywili to, co dla pseudo-dominikanów okazało się martwe.

Dodać należy, iż duchowe ożywienie obumarłego duchowo pod rządami dominikanów Teramo dokonało się także, a może i przede wszystkim, za sprawą Liturgii Tradycyjnej. Nie po raz można dostrzec, że Pan Bóg błogosławi obficie tym, którzy sprawują Mszę Świętą w rycie zwanym trydenckim. Wpływ na tę obfitość ma oczywiście również wierność Tradycji, a nie pogoń za nowościami tego świata oraz opieraniu wiary wyłącznie na uczuciach, co u modernistów jest wręcz znakiem rozpoznawczym.

Dominikanie osiedlili się w Teramo w 1287 roku budując klasztor oraz kościół pw. św. Dominika. Po wielu wiekach wspaniałej działalności w 1809 roku klasztor został zamknięty i przekształcony w koszary, kościół zaś zamieniono w stajnie. Dopiero po 130 latach dominikanie powrócili do stolicy Abruzji. W 1939 roku dzięki postanowieniom Traktatów Laterańskich przejęli kościół oraz klasztor. W latach 1969-71 Teramo dosięgły reformy liturgiczne, co skutkowało „przeprojektowaniem” prezbiterium. I ponownie, dominikanom, tym razem przesiąkniętym modernizmem, przyszło opuścić Teramo, w 2005 r., tym razem po 34 latach urzędowania. Opuścili Teramo nie na wskutek wrogich działań państwa włoskiego lecz na własne życzenie.

Nie pierwszy raz można dostrzec zależność pomiędzy modernistycznymi działaniami a spadkiem powołań oraz zmniejszeniem się liczby osób praktykujących. Kolejną zależność można dostrzec pomiędzy Liturgią Tradycyjną oraz związanym z nią duszpasterstwem a wzrostem liczby powołań oraz zwiększaniem się liczby wiernych, którzy biorą aktywny udział w życiu Kościoła.

W oficjalnym oświadczeniu wydanym w sprawie opuszczenia Teramo przez Franciszkanów Niepokalanej nie podano, że bracia oraz zakonnicy opuścili zgromadzenie na wskutek działań o. Volpiego, który sukcesywnie niszczy to wspaniałe dzieło, a wiernych pozbawia opieki duszpasterskiej.


eponymousflower.blogspot.com/blog.messainlatino.it

[KOŚCIÓŁ] x. dr Dariusz J. Olewiński: Paradoxalne pontyfikaty

[IRAK]Pierwsza zbrojna grupa chrześcijan przeciw ISIS