Kardynał Crecscenzio Sepe trzyma relikwiarz z krwią św. Januarego w 2009 roku. Źródło: Paola Migni via Flickr (CC BY 2.0)
w

[NEAPOL] PONOWNY CUD KRWI ŚW. JANUAREGO

O godzinie 10:02 w katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny 19 września, w święto św. Januarego, ogłoszono, że krew zmieniła stan ze stałego na ciekły.

Kardynał Crescenzio Sepe, arcybiskup Neapolu, ogłosił tę wiadomość w prawie pustej katedrze z powodu ograniczeń koronawirusa.

„Drodzy przyjaciele, drodzy wszyscy wierni, po raz kolejny z radością i wzruszeniem informuję was, że krew naszego świętego męczennika i patrona św. Januarego przyjęła stan ciekły” – powiedział Sepe.

Jego słowa spotkały się z aplauzem obecnych w katedrze i poza nią.

Kard. Sepe dodał, że krew „całkowicie się upłynniła, bez żadnych skrzepów, co miało miejsce w ostatnich latach”.

Cud jest „znakiem Bożej miłości, dobroci i miłosierdzia, a także bliskości, przyjaźni, braterstwa naszego św. Januarego” – stwierdził kardynał, dodając „Chwała Bogu i cześć naszemu Świętemu. Amen.”

Święty January, czyli po włosku San Gennaro, jest patronem Neapolu. Był biskupem Benevento w III wieku, a jego kości i krew są przechowywane w katedrze w Neapolu jako relikwie. Uważa się, że zginął śmiercią męczeńską podczas chrześcijańskich prześladowań za czasów cesarza Dioklecjana.

Do upłynnienia krwi św. Januarego dochodzi co najmniej trzy razy w roku: w święto świętego 19 września, w sobotę przed pierwszą niedzielą maja i 16 grudnia, w rocznicę wybuchu Wezuwiusza w 1631 r. 

Rzekomy cud nie został oficjalnie uznany przez Kościół, ale jest znany i akceptowany lokalnie i jest uważany za dobry znak dla Neapolu i jego regionu Kampania.  

W przeciwieństwie do tego uważa się, że brak upłynnienia krwi sygnalizuje wojnę, głód, choroby lub inne katastrofy.

Kiedy zdarza się cud, wyschnięta, czerwona masa krwi po jednej stronie relikwiarza staje się cieczą pokrywającą prawie cały relikwiarz.

Ostatni raz krew nie skropliła się w grudniu 2016 roku.

Cud wydarzył się, gdy Neapol był zamknięty z powodu pandemii koronawirusa 2 maja. Kardynał Sepe odprawił Mszę św. za pośrednictwem transmisji na żywo i pobłogosławił miasto relikwią płynnej krwi św. Januarego.

„Nawet czasie koronawirusa Pan za wstawiennictwem św. Januarego rozlał krew!” – oświadczył kard. Sepe.

To może być ostatni raz, kiedy kard. Sepe odprawia Mszę świętą w dniu święta i potwierdza cud św. Januarego. Oczekuje się, że papież Franciszek wkrótce wyznaczy następcę kard. Sepego, który ma 77 lat, w tak uważanej za bardzo ważną dla Włoch archidiecezję.

Kardynał Sepe jest arcybiskupem Neapolu od lipca 2006 roku.

W homilii wygłoszonej podczas Mszy św. 19 września arcybiskup potępił „wirusa” przemocy i tych, którzy wykorzystują innych poprzez pożyczanie pieniędzy lub kradzież funduszy przeznaczonych na naprawę gospodarczą po pandemii.

Kardynał powiedział, że myśli o „złu zasianym przez tych, którzy nadal gonią za bogactwem poprzez nielegalne działania, spekulacje, korupcję, oszustwa” i martwi się tragicznymi konsekwencjami dla bezrobotnych, którzy teraz znajdują się w jeszcze bardziej niepewnej sytuacji.

„Po wprowadzeniu obostrzeń zdajemy sobie sprawę, że nic nie jest takie samo jak wcześniej” – stwierdził i zachęcił społeczność do trzeźwego myślenia o zagrożeniach, nie tylko chorobowych, w codziennym życiu.

/ Catholic News Agency

KALIFORNIA: W OGROMNEJ KATEDRZE MOŻE MODLIĆ SIĘ TYLKO JEDNA OSOBA

[USA] SOROS I JEGO BUNT, JEŚLI TRUMP WYGRA