Mapa Irlandii Północnej / Dziecięca stopa - Eleonora_os / Shutterstock
w

Ponad 700 dzieci zamordowano z powodu nowej ustawy aborcyjnej w Irlandii Płn.

Siedem miesięcy po wejściu w życie szeroko zakrojonej ustawy o aborcji w Irlandii Północnej, obrońcy pro-life ubolewają nad śmiercią wielu setek nienarodzonych dzieci i wzywają do zmian.

„Tragicznie, ekstremalny reżim aborcyjny narzucony obywatelom Irlandii Północnej doprowadził już do aborcji co najmniej 719 nienarodzonych dzieci”, powiedziała Catherine Robinson, rzeczniczka Right to Life UK, 3 listopada.

„Każda z tych aborcji oznacza brak ochrony życia dzieci w łonie matki i brak pełnego wsparcia dla kobiet w nieplanowanej ciąży”.

Najnowsze dane pokazują, że dokonano aż 719 aborcji między 31 marca a 14 października. Minister zdrowia Robin Swann podała te liczby w odpowiedzi na pytanie członka Zgromadzenia Ustawodawczego Jima Allistera z partii Traditional Unionist Voice, według Right to Life UK.

Allister odnotował, że w tym samym okresie na COVID-19 w Irlandii Północnej zmarło ponad 560 osób.

„Wszyscy jesteśmy słusznie zaniepokojeni cierpieniem i śmiercią spowodowaną pandemią w Irlandii Północnej i w całym kraju, a każda śmierć jest tragiczną stratą dla rodzin”, powiedział McAllister, według gazety „Belfast News Letter”. „Istnieje jednak kolejne śmiertelne zagrożenie dla życia najmłodszych, najbardziej niewinnych i czcigodnych, które haniebnie nie otrzymuje takiej samej uwagi”.

„Co za kontrast – lekarze desperacko starają się ratować życia, podczas gdy inni je porzucają!” powiedział Allister.

Irlandia Północna odrzuciła ustawę o aborcji z 1967 r., która legalizowała aborcję w Anglii, Walii i Szkocji. Ustawy legalizujące aborcję w przypadku śmiertelnej anomalii płodu, gwałtu lub kazirodztwa nie powiodły się w Zgromadzeniu Irlandii Północnej w 2016 roku.

Robinson powiedział, że poprzednia ustawa w Irlandii Północnej uratowała życie.

„Irlandia Północna jest krajem, w którym żyje dziś 100 000 ludzi, ponieważ wybrali oni ochronę nienarodzonych dzieci zamiast zaakceptować tę samą ustawę o aborcji, która została wprowadzona w Wielkiej Brytanii w 1967 r.”, powiedziała Robinson.

Irlandia Północna jest częścią Wielkiej Brytanii, ale prawo aborcyjne było uważane za kwestię zdecentralizowaną i znajdowało się pod kontrolą Northern Ireland Assembly, znanego jako Stormont. Jednak z powodu załamania się porozumienia o podziale władzy w rządzie, parlament brytyjski mógł w październiku zeszłego roku uchwalić szeroki, legalny kodeks aborcyjny. Parlament zagłosował również za wprowadzeniem wymogu prawnego uznawania małżeństw osób tej samej płci.

Przed 31 marca, aborcja była prawnie dozwolona tylko wtedy, gdy życie matki było zagrożone lub gdy istniało ryzyko długotrwałego lub trwałego, poważnego uszczerbku na jej zdrowiu psychicznym lub fizycznym. Obecnie prawo Irlandii Północnej zezwala na aborcję do 12 tygodnia ciąży; aborcję do 24 tygodnia w przypadku zagrożenia zdrowia fizycznego lub psychicznego matki; oraz aborcję bezterminową w przypadku poważnego upośledzenia lub nieprawidłowości płodu.

Prawo do życia w Wielkiej Brytanii mówi, że prawo w Irlandii Północnej jest jeszcze bardziej liberalne niż w innych częściach Wielkiej Brytanii i zezwala na aborcję do urodzenia dla wszystkich niepełnosprawności, w tym rozszczepu wargi, stopy klubowej i zespołu Downa.

„Mieszkańcy Irlandii Północnej nie chcieli, aby nałożono na nich te ekstremalne przepisy aborcyjne i nadal ich nie chcą” – powiedział Robinson. „Politycy Irlandii Północnej muszą pilnie uchylić nałożone na nich ekstremalne przepisy aborcyjne i rozpocząć rozmowy o tym, jak mogą lepiej wspierać kobiety i nienarodzone dzieci”.

Od listopada 2017 r. kobiety w Irlandii Północnej mogły uzyskać bezpłatne aborcje w Anglii, Szkocji i Walii. Pozwolono im na podróż do reszty Wielkiej Brytanii w celu przeprowadzenia aborcji podczas epidemii koronaawirusa.

Według Right to Life UK dane z sześciu i pół miesiąca legalnej aborcji sugerują, że ustawodawstwo Irlandii Północnej prowadzi do większej liczby aborcji niż wcześniej zakładano. Według danych Departamentu Opieki Społecznej i Szkockich Służb Informacyjnych (United Kingdom Department of Social Care and Scotland’s Information Services), w całym 2019 r. 1014 kobiet z Irlandii Północnej podróżowało do Anglii lub Walii w celu przeprowadzenia aborcji, a mniej niż 10 w celu przeprowadzenia aborcji w Szkocji.

Grupa pro-life Precious Life NI zorganizowała wydarzenie „łańcuch życia” poza Stormont 24 października, aby uczcić rocznicę i zaprotestować przeciwko proaborcyjnym aspektom ustawy Parlamentu, znanym jako Section 9. Siedemnaście spotkań „łańcucha życia” miało miejsce w całej Irlandii Północnej, zgodnie z regulacjami dotyczącymi zdystansowania społecznego w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się koronaawirusa.

„Dopóki jedno cenne nienarodzone dziecko jest w niebezpieczeństwie, dopóty nasza praca nie jest jeszcze zakończona”, powiedziała Bernadette Smyth, dyrektorka Precious Life NI. „Nasze dzisiejsze wydarzenia z łańcucha życia wysłały jasny sygnał do naszego Zgromadzenia: uchylić Sekcję 9 i przywrócić osobowość prawną nienarodzonym dzieciom w Irlandii Północnej.”

Na wystawie w Stormont grupa użyła setek par butów dziecięcych z przypiętym do nich imieniem chłopca lub dziewczynki i zaaranżowała przeliterowanie liter „664”, które były wcześniejszym hrabstwem legalnej aborcji w Irlandii Północnej.

/ CNA

Pakistańska katoliczka uwolniona z rąk porywacza, który wziął z nią ślub

[USA] Demonstranci w Portland dewastują kościół znany z pomocy ubogim