w

[USA] FEMINISTKA: WIDZIAŁAM 20 ABORCJI, TO NIC TAKIEGO

Zbyt wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z brutalnej, makabrycznej rzeczywistości jaką jest aborcja.

Wyjątkowe żyjące istoty ludzkie z własnym DNA i bijącymi sercami są zabijane przez rozczłonkowanie, odsysanie, zatrucie lub przedwczesne wyrzucenie z macicy swoich matek setki tysięcy razy każdego roku.

To okrutna rzeczywistość, której aktywiści aborcyjni próbują albo unikać, albo ukrywać, i zrobili to ponownie po tym, jak liderka ruchu pro-life Abby Johnson szczegółowo opisała w zeszłym tygodniu jak nienarodzone dziecko poddane zostało aborcji w Planned Parenthood, kiedy tam pracowała. Abby Johnson była świadkiem opisywanego morderstwa.

Nic nie przygotowało mnie na to, co zobaczyłam na ekranie. Nienarodzone dziecko walczy, desperacko chcąc uniknąć odsysania.

Abby Johnson

– powiedział Johnson na Narodowej Konwencji Republikanów. 

Ostatnią rzeczą, jaką widziałem był kręgosłup wirujący w łonie matki zanim uległ sile ssania.

Abby Johnson

The Federalist donosi, że Monica Hesse, felietonistka Washington Post wypowiadająca się na tematy związane w płcią, odpowiedziała Johnson, próbując twierdzić, że aborcje to nic wielkiego.

Johnson musiał opisać aborcję jako horror, ponieważ alternatywa byłaby zbyt banalna, aby osiągnąć pożądany efekt” – napisał Hesse, dodając później: „[A] jest reporterką zajmującą się opieką zdrowotną kobiet. Byłem świadkiem co najmniej 20.

Monica Hesse

Hesse przyznał, że opis Johnson dotyczący personelu przeprowadzającego aborcję, składającego później kawałki zamordowanego dziecka w celu upewnienia się, że aborcja została zakończona, jest prawdziwy.

„Ale to nie jest jakaś upiorna układanka ułożona” – napisał Hesse. „To dlatego, że niepełna aborcja może być niebezpieczna dla zdrowia pacjentki, a lekarze zajmujący się aborcją dbają o życie kobiet”.

Następnie twierdziła, że obrona przez Johnson nienarodzonych dzieci polega tak naprawdę na „pilnowaniu życia innych ludzi i nazywaniu tego wolnością”.

To, czego Hesse i wielu innych działaczy na rzecz aborcji nie rozumie, to fakt, że aborcja dotyczy dwojga ludzi, a ich życia tak samo jest wartościowe i zasługują na wolność i ochronę. Jednak życie dzieci nienarodzonych jak i śmierć jest pomijana, a okrucieństwo, z jakim są zabijane, jest ignorowane.

Na przykład najczęstszą procedurą aborcji w drugim trymestrze ciąży jest rozczłonkowanie. Określana jako aborcja D&E, polega na użyciu zacisków lub innych metalowych narzędzi, aby oderwać kończynę dziecka od kończyny, podczas gdy jego serce wciąż bije. Fragmenty rozczłonkowanego ciała wyciąga się z macicy jeden po drugim. Każdego roku w Stanach Zjednoczonych morduje się dziesiątki tysięcy nienarodzonych dzieci, a wiele z nich może odczuwać silny ból.

Zwolennicy obrony życia, tacy jak Johnson, chcą wolności dla wszystkich ludzi, a nie tylko dla niektórych. Każdego roku w USA traci życie w ten sposób prawie milion nienarodzonych dzieci – każde z nich jest wyjątkowym, niezastąpionym dzieckiem, które powinno mieć prawo do życia.

/lifenews.com

[ARGENTYNA] KOMUNIA ŚW. – BISKUP GROZI KSIĘŻOM KARAMI KANONICZNYMI!

Kanye West: Aborcja to zabójca numer jeden wśród Czarnych w Stanach Zjednoczonych